Pistolety służbowe obcych wzorów
Do początku 1941 roku siły zbrojne Niemiec wykorzystywały dwa modele pistoletów, którymi były P.08 i P.38. Zakładano, iż konstrukcja Lugera zostanie zastąpiona przez nowocześniejszy pistolet P.38, którego uproszczona konstrukcja oraz wykorzystanie nowych technologii zapewni pokrycie stanów etatowych.
Okazało się, że bieżąca produkcja pistoletów służbowych nie jest w stanie zaspokoić potrzeb ciągle rozrastającego się Wehrmachtu.
Zbawiennym okazało się dla III Rzeszy zajęcie fabryk w krajach okupowanych, takich jak Radom, Strakonice i Liege.
W zajętych fabrykach rozpoczęto produkcję konstrukcji broni wytwarzanych tam przed wojną, takich jak VIS - pistole 34(p) produkowany w Radomiu, w Liege produkowano Browning 1910/22 - pistole 626(b) oraz Browning wz.35 czyli Pistole 640(b). Natomiast w Strakonicach rozwinięto produkcję modelu CZ 27. Podobnie we Francji, gdzie kontynuowano produkcje pistoletów MAS oraz Unique.
W zajętych fabrykach produkcja osiągnęła dość znaczny poziom. Szacunkowo w Belgii wytworzono około 700 000 pistoletów Browning, w Czechach w przybliżeniu 400 000,
a w Radomiu i Steyer około 400 000.
Na potrzeby armii dokonywano również zakupu broni w państwach zaprzyjaźnionych, takich jak Węgry i Hiszpania, gdzie zakupiono łącznie około 250 000 sztuk pistoletów.
Należy wspomnieć także o tym, iż w armii były wykorzystywane konstrukcje prywatnych niemieckich wytwórców, były to modele HSc - Mausera, mod.38 Sauera oraz mod. PP i PPK Walthera, w łącznej ilości około 800 000.
Do jednostek liniowych trafiały przede wszystkim konstrukcje o kalibrze 9 mm. Jednostki tyłowe oraz oficerowi sztabowi byli wyposażani w broń o kalibrze 7,65 mm. Jednak zawsze starano się by uzbrojenie w jednostkach liniowych, plutonach i kompaniach odpowiadało potrzebom taktycznym tych jednostek.
Maciej Wszelaki
Źródła:
Jacek Wolfran, Andrzej Zasieczny, Broń piechoty Wehrmachtu 1939-1945, ALMA-PRESS, Warszawa, 2009
|